AIDS i szkolenie w zakresie chorób wewnętrznych

Artykuł Sounding Board, autorstwa Cooke a i Sande a (9 listopada 1989, wydanie) * sugerował, że programy w zakresie chorób wewnętrznych, w których uczestniczą duże odsetki pacjentów z zespołem nabytego niedoboru odporności (AIDS) mogą być w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej w stosunku do programów o niskim poziomie. obszary występowania. Aby określić znaczenie różnych czynników w wyborze programów rezydencyjnych i ocenić poglądy na temat odpowiedniego zestawu przypadków w podyplomowym kształceniu medycznym, przeprowadziliśmy anonimowe, dobrowolne badanie studentów medycyny kończących się w College of Physicians and Surgeons of Columbia University. Ankieta została zatwierdzona przez komisję odwoławczą instytucji i przeprowadzona po tym, jak studenci przedłożyli listy rankingowe, ale przed ogłoszeniem wyników programu National Residency Matching.
Tabela 1. Tabela 1. Czynniki w ocenie programów szkoleniowych w medycynie lub pediatrii, jako ranking przez studentów czwartego roku w College of Physicians and Surgeons, Columbia University, w 1990 roku. Spośród 51 członków klasy z 1990 roku dopasowane do programów jakościowych w medycynie lub pediatrii (37 w medycynie i 14 w pediatrii), otrzymano 17 odpowiedzi (z 11 studentów dopasowanych do programów z medycyny i 6 z programami pediatrycznymi). W pierwszej części ankiety każdy uczeń został poproszony o ocenę 19 czynników w skali od 0 do 10, w zależności od znaczenia każdego z nich w rozważaniu przez studenta programu. W tej skali 0 oznaczało najmniej istotny czynnik, a 10 było najważniejsze. Jak można zobaczyć w Tabeli 1, średnie wyniki mieściły się w zakresie od 2,5 do 9,4. Lista pozycji według względnej ważności w tabeli nie ma żadnego związku z kolejnością, w jakiej zostały wymienione w kwestionariuszu. Najmniej ważnym czynnikiem przy wyborze programu był odsetek pacjentów z dodatnim poziomem wirusa niedoboru odporności (HIV). Prawie połowa respondentów zauważyła, że 5 do 10 procent stanowi optymalny odsetek pacjentów z dodatnim wynikiem HIV w idealnym programie szkoleniowym. Chociaż wyrazili chęć doświadczenia w opiece nad pacjentami z AIDS, 16 z 17 respondentów (94 procent) wskazało odsetek pacjentów HIV-pozytywnych, powyżej których wierzyli, że ich ogólny trening będzie zagrożony. Jedenaście z 16 (69 procent) postawiło ten poziom na poziomie 25 procent.
Interpretacja tych wyników podlega kilku kwalifikacjom. Po pierwsze, przy 33-procentowym odsetku odpowiedzi, nie można wykluczyć systematycznych uprzedzeń. Po drugie, badanie ograniczało się do jednej szkoły medycznej, w której uczniowie spotykają się z pierwszej ręki ze złożonością zespołu i charakterem opieki zdrowotnej dla pacjentów z AIDS. Po trzecie, duży procent absolwentów tej instytucji przebywa w miejskich ośrodkach medycznych na północnym wschodzie kraju, gdzie występuje większe rozpowszechnienie zakażenia wirusem HIV niż w innych częściach kraju. Dla tych studentów rozpowszechnienie zakażenia HIV może być mniej ważnym czynnikiem niż dla kandydatów, którzy pochodzą z innych części kraju lub jeżdżą do innych części kraju. Po czwarte, czynniki zarejestrowane jako ważne mogą nie być tymi faktycznie stosowanymi przy wyborze programów rezydencyjnych.
Niemniej jednak, nasze wyniki sugerują, że obawy wyrażone przez Cooke i Sande mogą nie mieć ogólnego zastosowania dla wnioskodawców będących rezydentami, którzy mają doświadczenie w opiece nad pacjentami z AIDS Nasze wyniki są zgodne z obserwacją Cooke a i Sande a, że wysoko oceniani kandydaci, którzy wybrali inne programy, robili to z powodów niezwiązanych konkretnie z obecnością lub zachorowalności na AIDS. Wyniki te sugerują, że programy powinny nadal koncentrować się na kwestiach, które tradycyjnie miały kluczowe znaczenie dla szkolenia rezydentów, zarówno w zakresie poprawy doświadczeń edukacyjnych mieszkańców, jak i informowania wnioskodawców o ich mocnych stronach i wysiłkach na rzecz poprawy. Oczywiście nie eliminuje to potrzeby programów szkoleniowych zapewniających bezpieczne warunki pracy, sprzyjające środowisko, mechanizmy radzenia sobie z potencjalnym wpływem AIDS na szkolenie personelu domowego, szeroką edukację oraz odpowiednie ubezpieczenie zdrowotne i rentowe dla personel domowy.
Dr Steven L. Brown, Ph.D.
Szpital Barnes, St. Louis, MO 63110
John P. Bilezikian, MD
Presbyterian Hospital, Nowy Jork, NY 10032
Odniesienie * Cooke M, Sande MA. . Epidemia HIV i szkolenie w zakresie chorób wewnętrznych: wyzwania i zalecenia. N Engl J Med 1989; 321: 1334-8.
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
Powyższe pismo zostało skierowane do autorów danego artykułu, którzy oferują następującą odpowiedź:
Do redakcji: Ankieta autorstwa dr. Brown i Bilezikian dodają więcej danych do debaty na temat wpływu AIDS na względną celowość programów szkolenia rezydentów. Naszym zamiarem było zwrócenie uwagi, że idea, że zaangażowanie w opiekę nad pacjentami z AIDS zmniejsza atrakcyjność szkolenia w miejscu zamieszkania, jest powszechna, nie mówiąc już o tym, że musi być prawdziwa. W rzeczywistości, jak omawialiśmy w naszym artykule, nasza regularna ankieta wśród kandydatów na stażystów na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco, w tym w klasie z 1990 roku, wskazała, że potrzeba zapewnienia opieki nad AIDS nie jest postrzegana jako odpowiedzialność przez wysoko wykwalifikowanych kandydatów wybierających program szkolenia rezydenta. Jednak analiza danych z Krajowego Programu Mieszkań Rezydentów sugeruje, że wysoki spis dotyczący AIDS może jeszcze bardziej obniżyć zainteresowanie studentów medycyny słabo finansowanymi programami szkoleniowymi w szpitalach miejskich i powiatowych1, 2 Ten spadek zdolności konkurencyjnej może stanowić poważne problemy w przypadku tych programów szkoleniowych i mogą stanowić prawdziwą przeszkodę dla wysokiej jakości opieki medycznej, w szczególności dla pacjentów ubogich i nieletnich obsługiwanych przez te szpitale.
Dwie kwestie metodyczne zasługują na komentarz. Po pierwsze, przegląd czynników ocenianych przez dr. Brown i Bilezikian sugerują, że na ranking studentów medycyny mogło mieć wpływ ich postrzeganie tego, co było społecznie pożądane. Nawet w anonimowej ankiecie mało prawdopodobne jest, aby ludzie zaakceptowali postawę niezgodną z dominującym ideałem lub standardem. W związku z tym możliwe jest, że studenci medycyny lekarskiej pomijali znaczenie częstości występowania pacjentów z HIV w ich własnym procesie decyzyjnym. Po drugie, jak zauważają autorzy, badani uczniowie podjęli już decyzję dotyczącą kariery – wyboru konkretnej szkoły medycznej – która wiązałaby się z nimi klinicznie z osobami zakażonymi HIV. Nie jest więc zaskakujące, że dla tej podgrupy studentów medycyny przewaga pacjentów z AIDS w kształceniu rezydentów może nie być czynnikiem decydującym.
Całkowicie zgadzamy się z dr Brown i Bilezikian, że wybór zmotywowanych, kompetentn
[podobne: leczenie kanałowe kraków, 10 zasad zdrowego żywienia, poradnia gastrologiczna dla dzieci ]